Ciągle pada....
6 lipiec 2011
Oooo ranu znowu pada od samego rana:(kiedy się to skończy?? Ja wiem,deszcz oczywiście jest potrzebny ,ale żeby lało tyle dni ....już starczy!!!Wczoraj już myślałam że ta pochmurna passa sie już kończy a tu proszę,znowu to samo .....ehh....ja to mam pecha,cały wolny czas w domu.Miniek znudzony na maksa,nawet jeść mu się nie chce.Zaczynam się troszkę o niego martwić,jakoś nie ma chłopak apetytu ostatnio,czyżby to ta pogoda na niego tak wpływała czy po prostu to co mu daję przestało mu smakować?? A może powinnam wrócić do jedzenia z puszki....hmm....tyle pytań.Chrupki ...beeee..kurczak...beeee...łapki kurzee....beee....nic nie chce.Podziubie troszkę i to wszystko,żeby mi się tylko nie rozchorował :( Leży teraz biedaczycho na kocyku i zasypia z nudów,zabawa w domu już mu nie wystarcza,"Gdzie są moje patyczki" pewnie sobie myśli...
Komentarze
Komentarz?
Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis

yurisaterfield napisał(a):
yurisaterfield napisał(a):
ginnyfaiola napisał(a):
moonpanich napisał(a):
yurisaterfield napisał(a):
yurisaterfield napisał(a):
vikkischull napisał(a):
yurisaterfield napisał(a):
ginnyfaiola napisał(a):
yurisaterfield napisał(a):
yurisaterfield napisał(a):
yurisaterfield napisał(a):
yurisaterfield napisał(a):
yurisaterfield napisał(a):
yurisaterfield napisał(a):
mikiflum napisał(a):
fidelaamesquita napisał(a):
yurisaterfield napisał(a):